MKS BZURA OZORKÓW

Następne spotkanie:

Kasztelan Rozprza - Bzura

Poprzednie spotkanie

MOSiR Sieradz - Bzura 3:0

Sponsorzy klubu

Partnerzy

Decydujący mecz o wyjście z grupy

Piąty mecz zdecyduje dopiero, która z drużyn zagra w turnieju półfinałowym o awans do pierwszej ligi. Bzura czy Czarni, Czarni czy Bzura? Zapraszamy w środę o godz. 18. Takiego meczu o wyjście z grupy w XXI wieku jeszcze w Ozorkowie nie było.

Zapraszamy!

MKS Bzura Ozorków – Czarni Rząśnia

Środa 27.03. 2019 godz. 18

Najlepszy zawodnik sezonu!!!

Czekając na decydujące spotkanie, które wyłoni drużynę turnieju półfinałowego o awans do I ligi zapraszamy do wyboru najlepszego zawodnika Bzury. Statuetka zostanie wręczona podczas środowego meczu.

Głosować można pod linkiem

Klasyk o zakończenie rywalizacji w grupie.

Bzura Ozorków grała z Czarnymi Rząśnia najczęściej ze wszystkich drużyn w rozgrywkach II ligi, więc ten mecz można nazwać terminem klasyku. Jednak pierwszy raz mecz pomiędzy tymi drużynami decyduje o wyjściu z gr. II ligi. Bzura w sobotę o godz. 18 ma szansę zakończyć tą rywalizację na własną korzyść, ponieważ prowadzi w rywalizacji 2:0. Byłoby to pierwsze wyjście z gr. od 2005 roku. Wtedy oznaczało to bezpośredni awans do I ligi. Teraz, żeby się tam dostać trzeba pokonać jeszcze dwa etapy: półfinał i finał.

Jednak wracając do sobotniego meczu cztery ostatnie zwycięstwa Bzury z zespołem z Rząśni mówią same za siebie. W czterech meczach MKS stracił z tym zespołem tylko trzy sety. Ostatni mecz na terenie rywala także zakończył się bez straty żadnej partii drużyny z Ozorkowa. Jak zwykle w meczach pomiędzy tymi drużynami nie brakuje podtekstów. Trenerem Rząśni jest trener Sławomir Augustyniak, który walczył z Bzurą o awans w sezonie 2003/2004 kiedy był trenerem Skry II Bełchatów. W drużynie gości sobotniego meczu gra dwóch zawodników, którzy w zeszłym sezonie grali w drużynie Czarnych. Adam Herbich i Kamil Kosz stanowią teraz o sile Bzury.

Patrząc od strony podopiecznych trenera Grzegorza Zawieruchy, wystarczy postawić kropkę nad „i” i wygrać trzeci mecz. To by zamknęło Czarnym Rząśnia awans dalej z grupy trzeci raz z rzędu, a Bzurze Ozorków otworzyło drogę do raju.

Mecz LKS Czarni Wirex Rząśnia- MKS Bzura Ozorków odbędzie się  23 marca 2019 r. (sobota), o godz. 18:00 w hali sportowej przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym im. Jana Pawła II w Rząśni, ul. 1-go Maja 16.

 

II runda play-off – stan rywalizacji 2:0 dla Bzury

W miniony weekend siatkarze Bzury rozpoczęli walkę w II rudzie play-off. Podopiecznym Grzegorza Zawieruchy przyszło w tej fazie rozgrywek zmierzyć się z Czarnymi Wirex Rząśnia. Obydwa spotkania nie dostarczyły tak  wielu emocji kibicom zgromadzonym w hali przy Traugutta.

Sobotni mecz rozpoczął się od wygranego seta do 20 przez Czarnych i to na tyle było stać w tym spotkaniu. Kolejne trzy padły pewnym łupem naszych siatkarzy. W czwartym secie seria dobrych zagrywek Adama Herbicha sprawiła, że przewaga była na tyle duża, że spokojnie można było kontrolować sytuacje na boisku.

Niedzielne spotkanie miało bardziej spokojny przebieg i tylko w końcówce trzeciej partii na chwilę na prowadzenie wyszli przyjezdni . Ozorkowianie szybko opanowali sytuację, wygrywając seta do 21 i cały mecz 3:0.

Za dwa tygodnie rywalizacja przenosi się do Rząśni, gramy do trzech wygranych spotkań. Zwycięzca awansuje do turnieju półfinałowego o wejście do I ligi.

 

Bzura Ozorków – Czarni Rząśnia 3:1 (20:25, 25:19, 25:20, 25:19)

Skład Bzury: Herbich, Staniszewski, Ciesielski, Kosz, Więckowski, Pełka, Antosiak (l) oraz Krzewiński

 

Bzura Ozorków – Czarni Rząśnia 3:0 (25:18, 25:18, 25:21)

Skład Bzury: Herbich, Staniszewski, Ciesielski, Kosz, Więckowski, Pełka, Antosiak (l)

Stan rywalizacji: 2:0 dla Bzury

 

JESTEŚMY W CZWÓRCE!!!!

Jedna z najstarszych marek w całej II lidze i będąca w dziesiątce grających najdłużej rozgrywkach centralnych- drużyna Bzury Ozorków awansowała do półfinałowych meczów decydujących o awansie z grupy II ligi!

Dziesiątka najdłużej nieprzerwanie grających na poziomie centralnym (co najmniej II liga) drużyn w Polsce:

  1. Avia Świdnik –  awans do II ligi 1958 r.
  2. AZS Olsztyn – awans do II ligi 1961 r.
  3. Stal Nysa- awans do II ligi 1967 r.
  4. AKS Resovia Rzeszów – awans do II ligi 1968 r.
  5. AZS Częstochowa- awans do II ligi 1972 r.
  6. Jastrzębski Węgiel – awans do II ligi 1979 r.
  7. Mostostal Kędzierzyn Koźle – awans do II ligi 1980 r.
  8. Chemik Bydgoszcz- awans do II ligi 1987 r.
  9.   MKS BZURA OZORKÓW – awans do II ligi 1988 r.
  10. Skra Bełchatów- awans do II ligi 1994 r.

Nie jest sztuką zrobić klub na jeden, dwa czy nawet kilka sezonów. Sztuką jest zrobić klub, który pokocha kilka pokoleń. Klub, który nie wspiera jakaś spółka Skarbu Państwa. Klub, który wspiera grupa wiernych kibiców.

Ktoś kiedyś napisał, że historia Bzury już się skończyła. Ale jak widać to nie prawda. Ta historia zaczyna pisać nowy rozdział. Bzura awansowała do półfinałów gr. 3 II ligi i będzie gospodarzem pierwszych dwóch meczów. Przeciwnik jeszcze nie jest znany. Będzie nim ktoś z pary Konspol Słupca/ Czarni Rząśnia. Pierwsze mecze w weekend 9/10 marca.

 

LKPS Wkret Met Borowno- MKS Bzura Ozorków- 2:3(20:25, 23:25, 25:22, 25:21, 9:15)

Stan rywalizacji: 3:0 dla Bzury

 

źródło: wikipedia.pl/oficjalne strony klubów

Każdy musi mieć swój „Sulęcin”, czyli przed ćwierćfinałem MP juniorów

1-szego kwietnia 2006 roku – miało miejsce wydarzenie, które przeszło do historii ozorkowskiego i nie tylko sportu. Skazywana przez wszystkich na spadek do II ligi MKS Bzura Ozorków wygrała decydujące starcie z Olimpią Sulęcin i utrzymała się w I lidze, degradując tym samym rywala do II ligi. Sulęcin to takie „Westerplatte” ozorkowskich siatkarzy. Od tego momentu minęło prawie 13 lat i znowu zawodnicy zagrają ważne mecze w Sulęcinie. Osobą, która łączy oba te wydarzenia jest trener Krzysztof Jurek. Był on wówczas trenerem drużyny seniorów, a teraz trenuje juniorów.

21 lutego 2019 roku historia zatoczy koło. Jednak skupmy się na rozgrywkach drużyn młodzieżowych z Ozorkowa i Sulęcina. Ozorkowianie biją swoich rówieśników z woj. lubuskiego na głowę. Jeśli przyjrzymy się rankingowi klubów młodzieżowych w Polsce w 2018 roku to MKS Bzura Ozorków zajmuje w nim 21 miejsce, a Olimpia Sulęcin jest na końcu stawki na 106 miejscu.

Medale i miejsca w finałach MP Bzury Ozorków od 2006 roku:

2006- IV miejsce MP młodzików
2008- VI miejsce MP kadetów
2010- III miejsce MP juniorów
2014- II miejsce MP w minisiatkówce (trójki)
2015- II miejsce MP w minisiatkówce (czwórki)
2017- II miejsce w MP w siatkówce plażowej kadetów
2017- III miejsce w MP w siatkówce plażowej młodzików
2018- Mistrzostwo Polski w minisiatkówce (trójki)
2018- III miejsce w MP w minisiatkówce (dwójki)
2018- III miejsce w MP Licealiada

Widać, że sukces odniesiony w Sulęcinie przez drużynę seniorów Bzury Ozorków, przeniósł się na sukcesy młodzieżowe, których nigdy wcześniej w takiej liczbie w Ozorkowie nie było. Juniorzy mają szansę wygrać swój „Sulęcin” i dalej kontynuować sukcesy ozorkowskich siatkarzy.

 

Autor :TK

W play-off 2:0 dla Bzury

W miniony weekend w ozorkowskiej hali dobyły się pierwsze dwa spotkanie rundy play-off. Przeciwnikiem podopiecznych Grzegorza Zawieruchy na tym etapie rozgrywek jest drużyna LKPS Borowno, która postawiła trudne warunki i w każdym siatkarze Bzury musieli dać z siebie wszystko by wyjść zwycięsko z batalii. W niedzielnym meczu dopiero 8 piłka meczowa została wykorzystana skutecznym atakiem Adama Staniszewskiego.

Przed drużyną Bzury jeszcze starcie w Borownie, gra się do trzech wygranych spotkań. Wierzymy, że najbliższy mecz drugiego marca zostanie rozstrzygnięte po myśli naszych zawodników.

I mecz play-off: Bzura Ozorków –  LKPS Borowno 3:1 (25:21, 26:24, 19:25, 25:12)

Skład Bzury: Herbich, Staniszewski, Ciesielski, Kosz, Więckowski, Antosiak (l) oraz Gajdzicki, Krzewiński

II mecz play-off: Bzura Ozorków – LKPS Borowno 3:1 (22:25, 25:19, 25:21, 33:31)

Skład Bzury: Herbich, Staniszewski, Ciesielski, Kosz, Więckowski, Antosiak (l) oraz Świercz, Gajdzicki

Stan rywalizacji: 2:0 dla Bzury (gramy do trzech wygranych)

Runda zasadnicza za nami…

Łatwiej byłoby podsumować sezon zasadniczy gdyby nasi siatkarze zakończyli go na pierwszym miejscu, ale po krótkiej chwili zastanowienia drugie miejsce przed sezonem każdy przyjąłby z wielkim zadowoleniem. Nie dlatego, że w naszych zawodników nie wierzylismy, wręcz przeciwnie. A to jest fakt i wielka satysfakcja. Ostatnie lata zwykle kończyły się walką o utrzymanie a teraz stosunek wygranych do przegranych był zgoła odmienny. Nie ma więc co płakać i można już gratulować udanego sezonu, jakkolwiek się on zakończy. Oczywiście apetyt rośnie w miarę jedzenia i liczymy na kolejną rundą play-off oraz dalsze rozgrywki. Póki co przed siatkarzami Bzury pierwsza runda fazy do trzech wygranych , która rozpocznie się za dwa tygodnie. Przeciwnik, ten który w ostatnim meczu okazał się lepszy po tie break’u, czyli Wkręt- Met LKPS Borowno

Teraz, krótka przerwa w rozgrywkach na finał województwa juniorów. Wierzymy, że zawodnicy przeanalizują ostatnie spotkanie i nie dadzą przeciwnikowi żadnych szans.

Ostatnie spotkanie rundy zasadniczej:

LKPS Borowno – Bzura Ozorków 3:2 (20:25, 22:25, 25:18, 30:28, 15:13)

Skład Bzury: Herbich, Staniszewski, Ciesielski, Pełka, Kosz, Więckowski, Antosiak(l) oraz Jankowski, Kubacki, Gajdzicki, Świercz

 

Spała szczęśliwa dla nas. Wielki mecz Bzury!

Zespół SMS-u Spała grał w silniejszym składzie niż to miało miejsce w Ozorkowie w pierwszej rundzie. Wrócił także nieobecny wtedy trener Sebastian Pawlik, nie pomogło to jednak w starciu ze świetnie dysponowaną drużyną Bzury.
„Spalskie Lasy” okazały się po raz kolejny szczęśliwe dla siatkarzy MKS-u. Zawodnicy z Ozorkowa wygrali większym doświadczeniem i chłodną głową. W obydwu tych aspektach  brylował Adam Herbich, który kilkakrotnie brał dosłownie sprawy w swoje ręce, powiększając dorobek punktowy gości tego spotkania. Niemal bezbłędnie zagrali środkowi: Mateusz Ciesielski taktyczną zagrywką sprawiał kłopot rywalom, a Paweł Pełka był skuteczny na siatce. Patryk Więckowski z kolei był pewnym punktem w ataku, na chwilę zmienił go Albert Krzewiński, ale po chwilowej zadyszce Patryk obudził się w odpowiednim momencie. W przyjęciu zagrywki z atakiem na najwyższym poziomie zagrali Kamil Kosz i Adam Staniszewski. Nie można było mieć większych uwag do Przemka Antosiaka, który po krótkiej zmianie z Kamilem Przybycieniem był pewnym punktem w przyjęciu zagrywki. Przez cały mecz trener Grzegorz Zawierucha nie brał żadnej przerwy na żądanie.
SMS PZPS Spała II – Bzura Ozorków 0:3 (21:25, 20:25, 21:25)
Skład Bzury: Herbich, Staniszewski, Ciesielski, Więckowski, Kosz, Pełka, Antosiak(l) oraz Krzewiński, Przybycień (l)

Błękitna Armia wraca do gry w Ozorkowie

Pierwszy mecz w 2019 roku w Ozorkowie rozegrają seniorzy. Tubądzin Volley MOSiR Sieradz, przyjeżdża do Ozorkowa po raz drugi w historii. Pierwszy mecz w sezonie 2016/2017 zakończył się, zwycięstwem siatkarzy Bzury 3:2. Sobotni mecz zapowiada się równie ciekawie, a stawka będzie wysoka. Gramy o przysłowiowe sześć punktów. Pierwszy mecz w tym sezonie pomiędzy tymi drużynami zakończył się zwycięstwem Bzury w Sieradzu 3:2. Punkt zdobyty przez sieradzan w tamtym spotkaniu pozwolił zachować im pozycję lidera. Jednak w drugiej rundzie potracili oni trochę punktów, a siatkarze Bzury na pięć spotkań drugiej rundy stracili tylko jednego seta i prowadzą w tabeli grupy III drugiej ligi z czteroma punktami nad drugim Tubądzinem.

Zapraszamy w sobotę o godz. 18:00