Zwycięskiego składu się nie zmienia
W porównaniu ze zwycięskim meczem Bzury z SMS II Spała w wyjściowym składzie nastąpiła jedna, ale kluczowa zmiana. Za Macieja Kiciaka na przyjęcie wszedł Rafał Piasecki.
Sobotni mecz Bzura zaczęła bardzo dobrze. Prowadziła 3:1, 5:2, a najwyższą przewagę osiągnęła przy stanie 16:8. Zawodnicy z Łodzi popełniali dużo błędów, a gospodarze grali skutecznie i wygrali 25:18
W drugim secie to Bzura grała nerwowo i przegrywała już 3:10. W tym momencie potrzebne były zmiany i po raz pierwszy zaprezentował się wypożyczony z Effectora Kielce- Mateusz Zarankiewicz. Jego wejście wniosło wiele dobrego do gry Bzury, popisywał się skutecznym atakiem i zagrywką. Pozwoliło to Bzurze na zmniejszenie strat do 18:22. Jednak łodzianie zdobyli trzy kolejne punkty i wygrali 25:18.
Set trzeci to ponownie ogromna przewaga gości, którzy prowadzili już 16:7 i dopiero pojawienie się Mateusza Zarankiewicza i Bartka Kowalskiego na zmianę sprawiło, że Bzura odrabiała straty i doprowadziła nawet do wyrównania po 22. Po zaciętej końcówce musiała jednak uznać wyższość gości przegrywając 23:25.
W secie czwartym od początku na parkiecie pojawił się Zarankiewicz i po początkowym przestoju Bzury 0:3, później gra toczyła się punkt za punkt. Dopiero w połowie seta AZS osiągnął kilkupunktową przewagę i prowadził 19:12. Przy stanie 23:18 na zagrywce pojawił się Zarankiewicz i posyłając kilka trudnych zagrywek zmniejszył stratę Bzury do 22:23. Kiedy nadzieje kibiców odżyły, AZS zdobył dwa punkty i zakończył mecz przy stanie 22:25.
Bzura Ozorkow – AZS UŁ Łòdź 1-3 (25:18 18:25 23:25 22:25)
Bzura: Ciesielski, Grabarczyk, Piasecki, Gajdzicki, Chałupnik, Pisera- Molenda (l) oraz Kacprzak, Zarankiewicz, Kowalski, Sikora, Kiciak
Bzura pokonała SMS II Spała 3:2
Pierwszy mecz w Ozorkowie w nowym roku i pierwsze zwycięstwo. Jednak w sobotę kolejny mecz z AZS-em UŁ Łódź, więc jest następna okazja na wspieranie drużyny dopingiem.
Pierwszy set przebiegał bez większych serii punktowych dla jednej drużyny. Obydwa zespoły miały tylko po jednej trzypunktowej zdobyczy przy własnym serwisie w początkowej fazie seta. Później gra toczyła się punkt za punkt z małymi wyjątkami. Goście do końca kontrolowali sytuację i wygrali 25:21.
Drugi set rozpoczął się katastrofalnie dla Bzury, która przegrywała już 0:5. Po czasie wziętym przez trenera Prawdę, Bzura zmniejszyła stratę do 4:6, a za chwilę był już remis 9:9. Pierwsze prowadzenie w meczu ozorkowianie osiągnęli przy stanie 16:15 i nie oddali go już do końca tego seta, wygrywając 25:22.
Set III zaczął się dobrze dla Bzury, która prowadziła 2:0, 5:3, 7:4. Nic nie zwiastowało późniejszej tragedii, kiedy to przy stanie 13:8 dla miejscowych wszystko się zacięło. Ataków nie kończył żaden zawodnik w biało-niebiesko-białych barwach , do tego doszły błędy w przyjęciu zagrywki i Bzura straciła 11 punktów z rzędu! Do końca seta udało się zdobyć już tylko pięć oczek i skutkowało to przegraną 18:25.
Set czwarty był więc ostatnią szansą na pierwsze punkty w nowym roku. Siatkarze Bzury od początku byli bardzo skoncentrowani i nie roztrwonili dużej przewagi (14:7). Pierwsze skrzypce grał Bartek Kowalski. W końcówce goście zbliżyli się na 5 punktów, jednak to było wszystko na co było ich stać w tym secie. Bzura wygrała 25:19.
W tie-breaku pierwszy punkt zdobyli młodzi zawodnicy ze Spały. Było to jedno z dwóch prowadzeń gości w tym secie. Drugie przy stanie 5:4, wtedy po czasie wziętym przez trenera Prawdę Bzura nie oddała prowadzenia do końca meczu. Najwyższe wynosiło cztery punkty przy stanie 10:6. Zwycięstwo do 12 i cały mecz 3:2 przysporzyło zawodnikom i kibicom dużo radości.
Pierwsza wygrana Bzury!
Po trwającym blisko 2 godziny meczu Bzura odniosła pierwsze zwycięstwo w roku 2016 i pierwsze w całym sezonie (sic!). Mile widziana będzie kontynuacja zwycięstw w kolejnych pojedynkach.
Bzura Ozorkow – SMS II Spala 3-2 (21:25 25:22 18:25 25:19 15:12)
Bzura: Gajdzicki, Pisera, Kiciak, Grabarczyk, Chałupnik, Ciesielski- Molenda (l) oraz Klimczak, Kowalski, Kacprzak, Kaczan, Piasecki
SMS III- Bzura
SMS III Spała to najmłodszy zespół występujący w II lidze. W jego składzie grają zawodnicy urodzeni w 1999 roku, czyli nominalni kadeci.
W drużynie SMS-u zagrają m.in. Łukasz Rajchelt i Artur Sługocki, którzy będą przeciwnikami dla juniorów Bzury w startującym za niespełna miesiąc turnieju o mistrzostwo województwa łódzkiego w drużynie Wifamy I. W rundzie zasadniczej juniorzy dwukrotnie ograli rywali z Łodzi, jednak nie było w niej tych dwóch reprezentantów Polski. Teraz będzie okazja do skonfrontowania umiejętności na poziomie drugoligowym.
Przed seniorami Bzury zatem pierwszy,ale już bardzo ważny mecz. Każdy punkt, w tym spotkaniu będzie na wagę złota. W pierwszym meczu w Ozorkowie SMS III wygrał 3:1. Jednak mamy nadzieję, że problemy z początku sezonu zostały puszczone w niepamięć i drużyna Bzury zwycięsko rozpocznie rok 2016.
Liga juniorów: Bzura liderem po rundzie zasadniczej
Juniorzy, podopieczni treneraJózefa Jurka pokonali na wyjeździe Wifamę Łódź 3:2 i tym samym wygrali rundę zasadniczą ligi juniorów. Teraz czeka ich turniej finałowy, który odbędzie się w dniach 5-7 lutego 2016.Gospodarz turnieju zostanie wylosowany spośród zespołów chętnych do organizacji. Pierwsze trzy zespoły z turnieju finałowego zostają zgłoszone do ¼ MP.
Juniorzy Bzury wygrali siedem meczów ponosząc tylko jedną porażkę. Tabela (kolejno mecze, punkty, sety zdobyte, sety stracone)
1. MKS Bzura Ozorków 8 20pkt 23-9
2. Wifama Szkoła Gortata I Łódź 8 20pkt 22-11
3. EKS Skra Bełchatów 7 8pkt 12-16
4. KS Lechia Tomaszów 8 8pkt 12-17
5. Wifama Szkoła Gortata II Łódź 7 1pkt 5-21
Mecz z SMS-em II Spała przełożony
Mecz z SMS-em II Spała został przełożony z 19.12.2015 na 13.01.2016 na godz. 18. Więc przegrany mecz z Exact System Norwid Częstochowa był ostatnim w tym roku. Na pocieszenie juniorzy pokonali Skrę Bełchatów 3:1 i pozostał im jeszcze mecz z Wifamą Łódź na wyjeździe. Kolejny turniej 20 grudnia rozegrają również młodzicy. Odbędzie się on na hali przy ul. Traugutta 2 w Ozorkowie.
„Polska siatkówka jest kluczowa dla rozwoju tej dyscypliny na całym świecie i należy o nią dbać”
Hugh McCutcheon
Bzura- Lechia 1:3
Mecz rozpoczęli udanie goście, którzy na początku uzyskali kilka punktów przewagi i kontrolowali przebieg pierwszej partii. Siatkarze Bzury łatwo nie oddawali pola i przegrali minimalnie 25:22.
W drugiej partii siatkarze gości osiągnęli bardziej wyraźną przewagę, jakby presja z pierwszego seta z nich opadła grali na większym luzie i wygrali pewnie 25:20.
Set trzeci też przebiegał początkowo pod dyktando Lechii, która niezwykła przegrywać na wyjeździe (tylko jeden przegrany mecz z SMS II Spała). Prowadzili już 8:4, jednak siatkarze Bzury doszli do głosu i w końcówce przechylili szalę zwycięstwa na własną stronę wygrywając 25:22.
Czwarta partia do środkowej fazy seta toczyła się punkt za punkt. Od stanu 16:16 goście zaczęli osiągać niewielką przewagę. Siatkarze Bzury nie wykorzystali okazji do kontr i powoli zaczęli tracić inicjatywę. Co skrzętnie wykorzystali goście, którzy wygrali tą partię 25:21 i cały mecz 3:1.
Bzura Ozorków- Lechia Tomaszów Mazowiecki 1:3 (22:25, 20:25, 25:22, 21:25)
Bzura zaczęła w składzie: Ciesielski, Grabarczyk, Piasecki, Chałupnik, Gajdzicki, Pisera oraz Molenda(l), Sikora, Kowalski, Nowak
Choć do zakończenia roku pozostał nam jeden mecz z Exact System Norwid Częstochowa, to wiemy już że będzie to najgorszy rok pod względem bilansu zwycięstw do porażek od czasu, kiedy wyniki ze wszystkich lat są zapisywane, czyli co najmniej od 12 lat! Przed ostatnim meczem w tym roku, Bzura odniosła tylko 6 zwycięstw i poniosła aż 19 porażek (licząc rundę zasadniczą i mecze play-out). Nie jest to najmniejsza liczba zwycięstw w historii tylko dlatego, że Bzura musiała walczyć w dodatkowej rundzie o utrzymanie ze STS -em Skarżysko- Kamienna i odniosła dodatkowe 3 zwycięstwa. Gdyby utrzymała się wcześniej, pokonując AZS Łódź, miałaby tylko 4 zwycięstwa, czyli najmniej w historii. Taki stan rzeczy jest przygnębiający jeszcze z tego powodu, że rok 2014 był najlepszy od spadku Bzury z I ligi, czyli od sezonu 2007/2008.
W 2014 roku (od stycznia do grudnia) Bzura odniosła 11 zwycięstw i poniosła tylko 8 porażek, Czyli 2014 to rok z najbardziej dodatnim bilansem zwycięstw do porażek, ale również rekordowy pod względem najmniejszej liczby przegranych. Dodatnie bilanse były jeszcze tylko w 2008 i 2009 roku. Poniżej prezentujemy jak to było we wszystkich latach kiedy Bzura grała w drugiej lidze:
2015- 6 zwycięstw – 19 porażek (przed ostatnim meczem w roku)
2014- 11 zwycięstw – 8 porażek
2013- 10 zwycięstw -16 porażek
2012- 5 zwycięstw – 14 porażek
2011- 8 zwycięstw- 16 porażek
2010- 8 zwycięstw- 9 porażek
2009- 13 zwycięstw- 12 porażek
2008- 12 zwycięstw – 11 porażek
Na drugoligowym froncie coraz bardziej nieciekawie
List otwarty kibiców
Już powoli możemy intonować piosenkę : „To już jest koniec, nie ma już nic…”. Bzura jest najgorszą drużyną w całej II-giej lidze (tylko w gr.2 Volley Gubin ma mniej punktów, ale dwa mecze rozegrane mniej) i nie widać, żadnych przesłanek aby się to mogło zmienić. Cóż z tego, że w meczu z liderem Bzura zdobyła punkt jak to i tak nie zmieniło jej miejsca w tabeli. Polityka rodem z Republiki Absurdu jaka jest w tym klubie doprowadziła do takiego stanu, jaki mamy w tej chwili. Kibice są bezsilni w takiej sytuacji. Komuś zależy, aby ten Klub przestał istnieć, jednak kibice na to nie pozwolą i zrobią wszystko, żeby tak się nie stało…
Dlatego wszyscy na halę i dopingujemy naszych siatkarzy do zwycięstwa!
MKS Bzura zaprasza
Serdecznie zapraszamy na turniej piłki siatkowej szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych o Puchar Burmistrza Miasta Ozorkowa.
Turniej odbędzie się dnia 1.12.2015 godz. 10
Oraz mecz II ligi pomiędzy
Bzura Ozorków- Czarni Rząśnia
Mecz odbędzie się 28.11. 2015 godz. 14.30





