Następne spotkanie:

sezon 2021/2022

Poprzednie spotkanie

Lotnik Łęczyca - Bzura 1:3

Sponsorzy klubu
Partnerzy

Tie- break dla Bzury

Mecz z Kasztelanem Rozprza rozpoczął rundę rewanżową. Siatkarze Bzury przystąpili do zawodów w składzie Mateusz Kowalski, Mikołaj Waśkowski, Damian Wdowiak, Kacper Kujawiak, Seweryn Pisera, Michał Mysera oraz na libero Grzegorz Duluk. Początek spotkania to gra punkt za punkt, dopiero w połowie lekką przewagę uzyskali goście, którzy skuteczną grą zmierzali do wygrania pierwszej odsłony. Wtedy do głosu doszli nasi zawodnicy i odrabiając kilkupunktową stratę przechylili seta na swoją korzyść wygrywając 26:24.

Drugi set podobnie jak pierwszy od początku wyrównany, następnie przyjezdni doszli do głosu i tym razem, choć część strat udało się odrobić to z wygranej partii mogli cieszyć się goście (24:26).

Kolejna odsłona i przebieg podobny to poprzednich partii. Z tą różnicą, że to my większość seta kontrolowaliśmy i prowadziliśmy kilkoma punktami by w końcówce przez własne błędy przegrać trzeciego seta 23:25.

Czwarty set aby, nie był ostatnim dla naszych siatkarzy, zadziałał bardzo motywująco i po serii skutecznych zagrywek w wykonaniu Damiana Wdowiaka uzyskaliśmy kilkupunktową przewagę, którą w trakcie partii zwiększaliśmy. Tym samym doprowadzając do tie break’a wygrywaliśmy czwartą odsłonę 25:14.

Piąty decydujący set rozpoczął się dobrze, przy zmianie stron nasi siatkarze prowadzili 8:3 i chyba lekko się tym prowadzeniem uśpili, ponieważ goście nie odpuścili i walczyli do samego końca doprowadzając do remisu po 13. Skuteczny atak ze skrzydła Kacpra Kujawiaka dał 14 punkt. Pierwsza piłka meczowa to skuteczny blok Damiana Wdowiaka i Mikołaja Waśkowskiego, który został uznany przez sędziego za błędny. Choć wcześniej został odgwizdany koniec spotkania, nastąpiła zmiana decyzji- graliśmy dalej i było po 14. Emocje sięgnęły zenitu, jednak nasi zawodnicy po powrocie na parkiet pokazali wyższość i ponownie, najpierw skutecznie atakował Kujawiak, a następnie również z ataku z drugiej linii skończył całe spotkanie Damian Wdowiak.
Dwa punkty zostały obronione i dodane do ligowej tabeli, w której zajmujemy po 10 kolejkach trzecie miejsce. Tuż za nami z jednym punktem straty jest nasz kolejny rywal, z którym zagramy 12 grudnia WKS Wieluń. Zapowiadają się kolejne emocje, szkoda, że kibice nie mogą ich przeżywać na hali.

MKS Bzura Ozorków -LUMKS Kasztelan Rozprza 3:2 (26:24, 24:26, 23:25, 25:14, 16:14)

Skład Bzury: Kowalski, Pisera, Waśkowski, Wdowiak, Mysera, Kujawiak, Duluk(l) oraz Zając, Walczykowski, Mączkowski