Następne spotkanie:

Bzura - Centrum Augustów 23.10.21 godz.17:00

Poprzednie spotkanie

MOS Wola Warszawa - Bzura 3:1

Sponsorzy klubu
Partnerzy

Zwycięskiego składu się nie zmienia

DSC_2900W porównaniu ze zwycięskim meczem Bzury z SMS II Spała w wyjściowym składzie nastąpiła jedna, ale kluczowa zmiana. Za Macieja Kiciaka na przyjęcie wszedł Rafał Piasecki. 

 

Sobotni mecz Bzura zaczęła bardzo dobrze. Prowadziła 3:1, 5:2, a najwyższą przewagę osiągnęła przy stanie 16:8. Zawodnicy z Łodzi popełniali dużo błędów, a gospodarze grali skutecznie i wygrali 25:18

 

W drugim secie to Bzura grała nerwowo i przegrywała już 3:10. W tym momencie potrzebne były zmiany i po raz pierwszy zaprezentował się wypożyczony z Effectora Kielce- Mateusz Zarankiewicz. Jego wejście wniosło wiele dobrego do gry Bzury, popisywał się skutecznym atakiem i zagrywką. Pozwoliło to Bzurze na zmniejszenie strat do 18:22. Jednak łodzianie zdobyli trzy kolejne punkty i wygrali 25:18.

 

Set trzeci to ponownie ogromna przewaga gości, którzy prowadzili już 16:7 i dopiero pojawienie się Mateusza Zarankiewicza i Bartka Kowalskiego na zmianę sprawiło, że Bzura odrabiała straty i doprowadziła nawet do wyrównania po 22. Po zaciętej końcówce musiała jednak uznać wyższość gości przegrywając 23:25.

 

W secie czwartym od początku na parkiecie pojawił się Zarankiewicz i po początkowym przestoju Bzury 0:3, później gra toczyła się punkt za punkt. Dopiero w połowie seta AZS osiągnął kilkupunktową przewagę i prowadził 19:12. Przy stanie 23:18 na zagrywce pojawił się Zarankiewicz i posyłając kilka trudnych zagrywek zmniejszył stratę Bzury do 22:23. Kiedy nadzieje kibiców odżyły, AZS zdobył dwa punkty i zakończył mecz przy stanie 22:25.

 

Bzura Ozorkow – AZS UŁ Łòdź 1-3 (25:18 18:25 23:25 22:25)

Bzura: Ciesielski, Grabarczyk, Piasecki, Gajdzicki, Chałupnik, Pisera- Molenda (l) oraz Kacprzak, Zarankiewicz, Kowalski, Sikora, Kiciak