Następne spotkanie:

Lotnik Łęczyca - Bzura

Poprzednie spotkanie

Bzura - SMS PZPS I Spała 2:3

Sponsorzy klubu
Partnerzy

Falstart

Inauguracja sezonu 2020/2021 za nami. Porażka tylko trzema małymi punktami (w ogólnym rozrachunku 91:88)  pokazuje, że niewiele brakuje do zwycięstwa, choć to dopiero drugi mecz w tym składzie personalnym.

Mecz w Rozprzy z dużym impetem rozpoczęli gospodarze, którzy od samego początku narzucili swój styl gry. Nasi siatkarze w składzie Mateusz Ciesielski, Albert Krzewiński, Kacper Kujawiak, Damian Wdowiak, Michał Mysera, Seweryn Pisera oraz na libero Grzegorz Duluk nie mogli znaleźć sposobu na zatrzymanie ataków Kasztelana. Zmiany osobowe w trakcie seta poprawiły skuteczność naszego zespołu, ale pierwszy seta padł łupem Kasztelana 25: 19. W drugiej odsłonie na rozegraniu został Rafał Mączkowski, który zmienił Seweryna oraz Mateusz Kowalski za Alberta. Od samego początku tej partii mieliśmy przewagę, która w pewnym momencie była nawet 10 punktowa. Wygrywamy pewnie do 16-tu. Wracając tym samym do gry. Trzeci set od samego początku to gra punkt za punkt, żadna z drużyn nie osiąga większej przewagi niż dwa punkty, które od razu są niwelowane przez przeciwnika. Na nieszczęście dwa punkty więcej po stronie gospodarzy kończy trzecią zaciętą i emocjonującą partię 25:23. Czwarty set zawodnicy Rozprzy niesieni wygraną poprzedniej partii narzucają swoją skuteczną grę, w połowie wracamy do walki. Niestety zabrakło trochę  szczęścia w końcówce i to gospodarze mogli cieszyć się ze zwycięstwa 25:21. Postawa naszych zawodników napawa optymizmem przed następnymi spotkaniami. Kolejne też wyjazdowe do beniaminka z Wielunia. Wierzymy, że ambitna postawa całej drużyny pozwoli przywieść punkty do ligowej tabeli.

Kasztelan Rozprza – Bzura Ozorków 3:1 (25:19, 16:25, 25:23, 25:21)

Skład Bzury: Ciesielski, Krzewiński, Wdowiak, Pisera, Mysera, Kujawiak, Duluk (l) oraz Kowalski, Mączkowski, Pieszka, Walczykowski