Następne spotkanie:

Czarni Rząśnia - Bzura
(3 mecz) play-off II runda
23.03.19

Poprzednie spotkanie

Bzura - Czarni Rząśnia
play-off II runda: 3:1, 3:0
stan rywalizacji 2:0 dla Bzury

Sponsorzy klubu
Partnerzy

Trudny mecz z Częstochową

Chociaż wynik może do końca na to nie wskazywać, to mecz był bardzo wyrównany i końcówki decydowały o zwycięstwie siatkarzy Bzury.
Po pierwszym secie wydawało się,  że gospodarze nie stracą seta w czwartym kolejnym meczu, gdyż zwycięstwo do 19 mogło być jeszcze bardziej okazałe.
Drugi set jednak zaczął się od prowadzenia gości 4:0, 5:1. Przewaga utrzymywała się aż do końca tej partii. W końcówce Bzura zbliżyła się na 20:23, ale to było wszystko na co było stać ozorkowian w tym secie. Porażka 21:25 stała się faktem.
Trzeci set zaczął się walką punkt za punkt. Jednak w miarę przebiegu tej partii zaczęła się uwidaczniać przewaga Bzury. Choć młodzi siatkarze z Częstochowy walczyli dzielnie to trzy asy serwisowe z rzędu Adama Staniszewskiego na zakończenie tej partii nie pozostawiły im złudzeń.
Czwarta partia to znowu prowadzenie podopiecznych trenera Wojciecha Pudo 6:3. Gra AZS-u zaczęła nabierać rumieńców. Wtedy trener Grzegorz Zawierucha zastosował pokerową zagrywkę i w miejsce środkowego Pawła Pełki wprowadził juniora Szymona Świercza, który w tym sezonie na tej pozycji jeszcze nie grał. Okazało się to strzałem w dziesiątkę. Świercz wniósł nową jakość w poczynania Bzury. Młody zawodnik zapisał plus w statystykach w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Przeciwnicy nie mieli już takich argumentów i musieli uznać wyższość siatkarzy Bzury w tym secie 25:18, a w całym meczu 3:1.
Tańcom i zabawie po tym meczu nie było końca. Zawodnicy odśpiewali kibicom: Wesołych Świąt i w ten sposób zakończył się najlepszy rok ozorkowskiej siatkówki od kilkunastu lat.
Bzura Ozorków – AZS 2020 Częstochowa 3:1 (25:20, 21:25, 25:18, 25:18)
Skład Bzury: Herbich, Staniszewski, Więckowski, Ciesielski, Kosz, Pełka, Antosiak (l) oraz Świercz