Następne spotkanie:

sezon 2021/2022

Poprzednie spotkanie

Lotnik Łęczyca - Bzura 1:3

Sponsorzy klubu
Partnerzy

Bzura nie dała rady Mickiewiczowi

Spotkanie Bzury z Mickiewiczem Kluczbork zapowiadał duże emocje. Dwie drużyny sąsiadowały ze sobą w tabeli z tą samą ilością punktów, mniej straconych setów wyżej plasował przyjezdnych.

Pierwszy set z początku był bardzo wyrównany, ale z każdą piłką goście nabierali pewności w grze. W naszej drużynie pod nieobecność kontuzjowanego Seweryna Pisery, pierwszym rozgrywającym był Marek Kacprzak. Nie obyło się bez błędów w przyjęciu jak i w rozegraniu co skrzętnie wykorzystali przyjezdni wygrywając tę partię do 20.

Druga odsłona  wyglądała podobnie do pierwszej. Trener Jurek dokonał kilku zmian, które pozwoliły drużynie walczyć do końca seta. Na rozegraniu pojawił się Bartek Zawierucha, na przyjęciu Maciek Kiciak a na środku Maciek Chałupnik. Gdy set zbliżał się do końca goście pewnie prowadzili 22:18 wtedy do głosu doszli nasi siatkarze nie dając już ugrać żadnego punktu Mickiewiczowi. Bzura wygrała tego seta 25:22.

Kolejna partia dawała nadzieję na walkę o każdy punkt i kolejny set. Niestety przyjezdni odbudowali swoją dobrą grę, pewnie wykorzystując błędy naszych siatkarzy. Wygrywając seta do 17.

Czwarty set był bliźniaczo podobny do trzeciego. Błędy w polu zagrywki, przyjęcie też nie było najlepsze. Bywały momenty dobrej siatkówki ale to było za mało na tak dobrze dysponowanego przeciwnika. Set przegrany do 18 i całe spotkanie 1:3.

To już trzecia porażka z rzędu, wierzymy jednak, ze każdą passę można przerwać a najbliższa okazja w sobotę w Kaliszu z tamtejszym MKS-em, który jest dobrze znany. Trzymamy kciuki za naszych siatkarzy w tym nadchodzącym pojedynku.

Bzura Ozorków – Mickiewicz Kluczbork 1:3 (20:25, 25:22, 17:25, 18:25)

Skład Bzury: K. Kacprzak, M. Kacprzak, M. Kowalski, Ciesielski, Walczykowski, Klimczak, Molenda(l) oraz Kiciak, B. Zawierucha, B. Kowalski, Sikora, Chałupnik, Nowak (l)