Następne spotkanie:

sezon 2021/2022

Poprzednie spotkanie

Lotnik Łęczyca - Bzura 1:3

Sponsorzy klubu
Partnerzy

Bzura do rundy rewanżowej wystartuje z drugiej linii

Podsumowanie pierwszej rundy siatkarskiej II ligi nomenklaturą rodem z Formuły 1 można by przedstawić następująco: w pierwszej linii do wyścigu o play-off wystartują na pole position- SMS Spała i tuż za nimi Tubądzin Volley Mosir Sieradz. W drugiej linii MKS Bzura Ozorków i WKS Wieluń. Jednak już start drugiej rundy może dać po  pierwszych dwóch zakrętach ( dwóch kolejkach) pewne przetasowania w czołówce, ponieważ zainteresowane play-offami zespoły również z trzeciej linii (Czarni Rząśnia i Kasztelan Rozprza) spotkają się w bezpośredniej walce.

Bzura pierwszą rundę może zaliczyć do udanych. Przed sezonem do drużyny dołączyło sześciu zawodników z dwóch klubów, a byli to: Damian Wdowiak, Seweryn Pisera i Igor Walczykowski z Lotnika Łęczyca oraz Mateusz Kowalski, Michał Mysera i Kacper Kujawiak z Tubądzina Volley Mosir Sieradz. Brak przedsezonowych sparingów spowodowany koronawirusem, sprawił, że zawodnicy potrzebowali trzech kolejek, aby wkomponować się w nową drużynę trenerów Kamila Kacprzaka i grającego Igora Walczykowskiego. Ten ostatni w czterech meczach musiał samodzielnie  prowadzić drużynę, niekiedy łącząc to z rolą atakującego pod nieobecność Damiana Wdowiaka.

Wszyscy zawodnicy i trenerzy Bzury w komplecie spotkali się na meczu z Czarnymi Rząśnia. Pokazali wtedy siłę. Podobnie było w meczu z Tubądzinem Volley Mosir Sieradz, gdzie zabrakło jednak środkowego Mateusza Ciesielskiego. Zastępujący go Mikołaj Waśkowski spisał się nieźle i kolejne trzy punkty padły łupem MKS-u. W meczu z SMS Spała zabrakło Seweryna Pisery, który był mózgiem drużyny w poprzednich meczach. Zgranie z rozgrywającym to klucz do zwycięstwa. Zastępujący go Rafał Mączkowski starał się, jednak zabrakło ogrania w poprzednich meczach i Bzura przegrała.

Gdy na ostatni mecz pierwszej rundy  z Lotnikiem Łęczyca powrócił do pierwszego składu Seweryn Pisera i Mateusz Ciesielski to gra wyglądała dużo lepiej. Zwycięstwo za trzy punkty.

Podsumowując można powiedzieć, że przed drugą rundą pięć drużyn jest blisko siebie jak bolidy Formuły 1 na starcie wyścigu. Bzura ma 18 pkt i trzy punkty przewagi nad szóstym Kasztelanem Rozprza, z którym gra już najbliższej kolejce i trzy punkty straty do drugiego Tubądzina Volley Mosir Sieradz. Już po dwóch pierwszych łukach można wskoczyć do pierwszej linii (dwa pierwsze miejsca), jednak trzeba zachować koncentrację bo z tyłu czają się drużyny, z którymi Bzura mierzy się już w dwóch najbliższych kolejkach: Kasztelan Rozprza 15 pkt, WKS Wieluń 17 pkt.