Następne spotkanie:

Bzura - Centrum Augustów 23.10.21 godz.17:00

Poprzednie spotkanie

MOS Wola Warszawa - Bzura 3:1

Sponsorzy klubu
Partnerzy

Mówisz „Bzura”- myślisz zwycięstwo?!

Jak Feniks z popiołów podnosi się Bzura w tym sezonie. Piąte zwycięstwo z rzędu i trzecie na wyjeździe bez straty punktu. Choć ostatni mecz nie należał do najłatwiejszych, to mimo to udało się wynik przechylić na naszą stronę.

Już od początku goście osiągnęli przewagę, szczególnie skutecznie grali w polu zagrywki, prowadzili 7:4. Jednak w późniejszej fazie seta to w drużynie Bzury zaczęło wszystko lepiej funkcjonować i udało się wygrać tego seta na przewagi 26:24.

Drugi set podobnie wygrany przez Bzurę 25:22, sprawił, że drużyna z Ozorkowa miała już punkt. Zadowolona z tego faktu oddała inicjatywę gospodarzom, którzy szczególnie za sprawą Sebastiana Wójcika osiągnęli dużą przewagę wygrywając pewnie 25:18.

Set czwarty to koncert gry w wykonaniu Igora Walczykowskiego. Zawodnik Bzury perfekcyjnie atakował po bloku rywali. Ta partia przebiegała z lekką przewagą Bzury, jednak przy stanie 21:20 dla gości, skutecznie zdaniem ozorkowian po bloku zaatakował Mateusz Kowalski, jednak sędziowie widzieli to inaczej i zamiast dwupunktowego prowadzenia gości był remis. Gra toczyła się punkt za punkt na przewagi . Przełomowym momentem meczu okazał się pojedynczy blok Macieja Kiciaka, który to dawał piłkę meczową Bzurze przy stanie 27:26. Mecz zakończył po skutecznym ataku z kontry najlepszy na boisku Igor Walczykowski.

Caro Team Opoczno- MKS Bzura Ozorków 1:3 (24:26, 22:25, 25:18, 26:28)

Bzura: Pisera, Walczykowski, M. Kowalski, K. Kacprzak, Ciesielski, Klimczak, Molenda (l) oraz Kiciak, Sikora, M. Kacprzak, Chałupnik

Za tydzień mecz z liderem tabeli Lechią Tomaszów Mazowiecki, podczas którego odbędzie się zbiórka na leczenie i rehabilitację 1,5 rocznego Antosia, który zmaga się z nowotworem głowy.