Następne spotkanie:

LKPS Borowno - Bzura play-off 02.03.19 (trzeci mecz)

Poprzednie spotkanie

Bzura - LPKS Borowno play-off: 3:1 i 3:1

Sponsorzy klubu
Partnerzy

Spała szczęśliwa dla nas. Wielki mecz Bzury!

Zespół SMS-u Spała grał w silniejszym składzie niż to miało miejsce w Ozorkowie w pierwszej rundzie. Wrócił także nieobecny wtedy trener Sebastian Pawlik, nie pomogło to jednak w starciu ze świetnie dysponowaną drużyną Bzury.
„Spalskie Lasy” okazały się po raz kolejny szczęśliwe dla siatkarzy MKS-u. Zawodnicy z Ozorkowa wygrali większym doświadczeniem i chłodną głową. W obydwu tych aspektach  brylował Adam Herbich, który kilkakrotnie brał dosłownie sprawy w swoje ręce, powiększając dorobek punktowy gości tego spotkania. Niemal bezbłędnie zagrali środkowi: Mateusz Ciesielski taktyczną zagrywką sprawiał kłopot rywalom, a Paweł Pełka był skuteczny na siatce. Patryk Więckowski z kolei był pewnym punktem w ataku, na chwilę zmienił go Albert Krzewiński, ale po chwilowej zadyszce Patryk obudził się w odpowiednim momencie. W przyjęciu zagrywki z atakiem na najwyższym poziomie zagrali Kamil Kosz i Adam Staniszewski. Nie można było mieć większych uwag do Przemka Antosiaka, który po krótkiej zmianie z Kamilem Przybycieniem był pewnym punktem w przyjęciu zagrywki. Przez cały mecz trener Grzegorz Zawierucha nie brał żadnej przerwy na żądanie.
SMS PZPS Spała II – Bzura Ozorków 0:3 (21:25, 20:25, 21:25)
Skład Bzury: Herbich, Staniszewski, Ciesielski, Więckowski, Kosz, Pełka, Antosiak(l) oraz Krzewiński, Przybycień (l)